Najważniejszy po 1989 roku pierwszy dzień nowego sejmu wygląda trochę jak pierwszy stycznia. Owszem, bardzo byśmy się cieszyli, że zaczął się nowy rok, a z nim nowe życie i nowy świat, gdybyśmy tylko nie mieli takiego strasznego kaca... Jasne, nie żałujemy wczorajszy imprezy, ale może to jednak nie był taki dobry pomysł... żeby rozpisywać te wybory... albo żeby je wygrywać... No, dzisiaj trzeba odespać, a jutro się jakoś za to weźmiemy. A skoro nie dają nam się zdrzemnąć, to robimy się trochę nerwowi.
Tylko Jarosław Kaczyńscki jest przerażająco trzeźwy. PiS się rozpada? To będzie dla niego największa próba. Wygrać wybory, być premierem, przegrać wybory - to żadna sztuka. Ale powstrzymać rozpad dużej prawicowej partii... Jeżeli to mu się uda, to rzeczywiście zasłuży na tytuł historycznego przywódcy polskiej prawicy... Nie wspominając o tym, że może wygra następne wybory...
Ale on już chyba sam w to nie wierzy. Człowiek pewny siebie nie musi się posuwać do tak niskich i małych złośliwości, jak uparte siedzenie, gdy cała prawa część sali (absolutnie cała, nawet siedzący obok Gilowska i Dorn) wstaje, aby oklaskami przywitać w Sejmie Wałęsę...
To dopiero teraz kariera Kaczyńskiego może się zrobić naprawdę ciekawa.
Tylko Jarosław Kaczyńscki jest przerażająco trzeźwy. PiS się rozpada? To będzie dla niego największa próba. Wygrać wybory, być premierem, przegrać wybory - to żadna sztuka. Ale powstrzymać rozpad dużej prawicowej partii... Jeżeli to mu się uda, to rzeczywiście zasłuży na tytuł historycznego przywódcy polskiej prawicy... Nie wspominając o tym, że może wygra następne wybory...
Ale on już chyba sam w to nie wierzy. Człowiek pewny siebie nie musi się posuwać do tak niskich i małych złośliwości, jak uparte siedzenie, gdy cała prawa część sali (absolutnie cała, nawet siedzący obok Gilowska i Dorn) wstaje, aby oklaskami przywitać w Sejmie Wałęsę...
To dopiero teraz kariera Kaczyńskiego może się zrobić naprawdę ciekawa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz